O planach, które pozostają w sferze planów

Mamy! to był piękny, słoneczny dzień, Hania właśnie się obudziła , gdy zadzwonił ON z tą tak długo wyczekiwaną informacją. Mamy decyzję! Możemy budować dom! złożylismy więc wnioski kredytowe i czekamy na decyzje banków.  liczę, że i ten etap pójdzie sprawnie i W KOŃCU ruszymy z budową.  Z przeprowadzką wcale nie jest spokojnie, bo plany nie wypaliły-kto ma dzieci, ten wie, że plany robi się tylko po to, żeby ich nie zrealizować przeprowadzka trwa więc w najlepsze z przerwą na Hankowy szpital i Tatowy wyjazd na obóz. Nagromadziliśmy masę rzeczy, z których i tak ogrom wyrzuciliśmy. jeszcze kuchnia, malowanie i sprzątanie-i będziemy spokojnie(j) oddychać. Póki co Gadziczanki już na Dun i czekamy na decyzje z banków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *